Wąbrzeźno i okolice, czyli co warto zobaczyć w weekend

Witajcie Moi Drodzy!

Mam nadzieję, że nie zanudziłem Was jeszcze relacją z Turcji. Niemniej jednak korzystając z okazji, że dopiero co był tak zwany „Długi weekend” chciałem zaprezentować Wam kilka fajnych miejscówek z okolic mojego ukochanego Wąbrzeźna. Można i co ważniejsze, warto zobaczyć je w jeden weekend. W taki zwykły, czyli sobotę i niedzielę. Nie trzeba czekać do kolejnego „długiego” 😉

Jako pierwszą propozycję przedstawiam Zamek Biskupi w samym Wąbrzeźnie. Powinienem raczej napisać Ruiny Zamku.


Niewiele tego zostało, lecz te kilka fragmentów muru z czerwonej cegły są ulokowane na pięknym wzniesieniu otoczonym parkiem. Całość zlokalizowana jest nad jeziorem Zamkowym. Do samego akwenu można dojść przepiękną promenadą z wydzieloną ścieżką rowerową. To doskonała propozycja spędzenia wolnego czasu dla osób lubiących taką aktywność. Włodarze miasta zadbali zarówno o mieszkańców, jak i turystów odwiedzających naszą piękną miejscowość. W jaki sposób? Wystarczy wejść na plażę, by poczuć się jak na egzotycznych wakacjach.

Prócz rozstawionych nad samą linią brzegową jeziora wygodnych, drewnianych leżaków „rosną” tu palmy kokosowe. Fantazyjny pomost pozwala skakać do wody wodniakom. Złocisty piasek kusi lubiących spacery lub kąpiele słoneczne, by rozłożyć na nim koc lub ręcznik i cieszyć się ciepłymi promieniami słońca. Dla najmłodszych jest mały plac zabaw, który pozwala rodzicom, opiekunom mieć dzieciaki na oku i w tym samym czasie cieszyć się chwilami relaksu.

Wystarczy pokonać kilka schodów, aby stanąć przed pięknie odnowionym amfiteatrem. Są tu organizowane zarówno koncerty muzyczne, jak i różnego rodzaju imprezy od sportowych po kulturalne. Zaraz obok znajduje się serwująca doskonałą kuchnię restauracja „Pauza”. Można tu nabyć lody, chłodne napoje zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Kawosze również będą zadowoleni. Lokal oferuje całą gamę niesamowicie smacznych posiłków, które zaspokoją gusta najbardziej wytrawnych znawców sztuki kulinarnej. Obsługa jest zawsze uśmiechnięta i pomocna. Jakby tego było mało, właściciel lokalu organizuje wieczorki tematyczne. Raz jest to muzyka na żywo, innym razem karaoke. Wspaniałe miejsce na dobrą zabawę nawet po zachodzie słońca.

Kilka kroków dalej znów jest zlokalizowana kolejna fantastyczna atrakcja dla lubiących aktywny wypoczynek. Mowa tu o nowoczesnym Skateparku.

Można tu poszaleć zarówno na rolkach, desce, rowerze oraz praktyczni w każdy inny sposób. To miejsce oferuje również całą gamę rozrywek na świeżym powietrzu dla młodszych oraz starszych. Są trampoliny, linowe zamki, fantazyjne tory przeszkód, które pozwolą sprawdzić swoja tężyznę fizyczną lub popracować nad jej poprawą.

Dla osób szukających spokoju, ukojenia lub miejsca do leniwego spędzenia czasu na świeżym powietrzu są ławeczki. Znajdzie się również coś dla łasuchów. Wymurowane, ogólnodostępne grille, z których można korzystać są świetną alternatywą dla obiadu w domu. Wystarczy przynieść ze sobą brykiet lub węgiel drzewny, zapałki oraz to co chce się przyrządzić do jedzenia. Kiełbasa, mięso, warzywa. Kto co lubi upichcić na grillu. Są również dwa duże stoły pod dachem, przy których zmieści się największa nawet rodzina lub grupa przyjaciół, by spokojnie skonsumować przyrządzony posiłek. I nie tylko 😉

Drugim ciekawym miejscem, które proponuję odwiedzić jest Zamek Krzyżacki w Golubiu-Dobrzyniu. Jest to miejscowość oddalona raptem o 24 km na południe od Wąbrzeźna. Niemal na samym wjeździe do miasteczka na horyzoncie wyłania się piękny zamek umiejscowiony na wzgórzu. Od razu przykuwa wzrok. Pojazd można pozostawić na wygodnym parkingu, z którego od razu mamy panoramę za przedzamcze przed średniowieczną budowlą.

Na tym polu, które widać po lewej stronie (zdjęcie), corocznie w pierwszy weekend lipca odbywają się turnieje rycerskie. Warto sobie zaplanować przyjazd w to miejsce w tym czasie. Wtedy można obcować z historią na żywo. Widowiskowe potyczki rycerzy oglądane na własne oczy pozwolą poczuć się niczym podczas podróży w czasie i cofnięcie się kilka wieków wstecz. Jest kruszenie kopii, walka wręcz na miecze i topory, pokazy zręczności wojów z epoki oraz wiele, wiele innych atrakcji.

Przez cały czas można zwiedzać zamek z przewodnikiem lub jak kto woli samemu. Po przekroczeniu bram budowli oczom turysty ukazuje się piękny dziedziniec. Jest tam restauracja, gdzie można napić się przysłowiowej kawy, herbaty lub czegoś zimnego. Dla łasuchów znajdą się lody oraz inne łakocie, a dla głodnych obiad. W sklepiku z pamiątkami nabędziecie magnes na lodówkę lub pozwolicie dzieciakom wydrenować wasze portfele na inne drobiazgi 😉


W muzeum dowiecie się, jak wyglądało codzienne życie średniowiecznych ludzi na tych ziemiach.


Nie zabranie oczywiście tego, co chłopcy lubią najbardziej niezależnie od wieku, czyli rycerskich zbroi oraz wszelakiej maści oręża.


Znajdzie się też coś dla tych o mocnych nerwach 😉


oraz fanów wszelakich militariów

Jak sami widzicie jest co zwiedzać, a te kilka zdjęć prezentuję tylko na zachętę, aby pojechać tam i zobaczyć wszystko na własne oczy. Film 360 ze spaceru po zamku jest również dostępny na YT na kanale Motopisarz. Zapraszam serdecznie.

Podobają się Wam takie klimaty? Lubicie średniowieczną historię lub chcielibyście się wcielić w postać księżniczki czekającej samotnie w wieży na ratunek przez rycerza na białym koniu? A może chcielibyście cię poczuć, jak ów rycerz, który odziany w zbroję, z mieczem u pasa oraz giermkiem u boku, dźwigającym kopię oraz resztę ekwipunku stanąć w szranki z czarnym rycerzem i walczyć o honor białogłowy? Jeżeli twierdząco odpowiedzieliście na jedno z tych pytań lub chociaż ujrzeliście taki obraz oczyma wyobraźni, to koniecznie musicie się wybrać do innego zamku. Tym razem na północ od Wąbrzeźna. Naprawdę niedaleko, bo raptem 13 km w stronę wybrzeża. Stoi tam kolejny, piękny zamek w Radzyniu Chełmińskim.


Sama budowla jest w nieco gorszym stanie niż ta w Golubiu-Dobrzyniu, lecz i tu jest co oglądać. Jako pierwszą ciekawostkę powiem wam, z można wejść na obie wieże i stamtąd podziwiać panoramę okolicy. Przy pięknej pogodzie, widok zapiera dech w piersi.

Wdrapać trzeba się nań po schodach, a żeby wyjść na samą górę trzeba przecisnąć się przez małą bramę. Dla kogoś o moich gabarytach zakrawa to niemal za cud, lecz jak widać, da się 😉 To doskonała okazja, aby się przekonać o ile mniejsi byli od nas ludzie żyjący kilka wieków temu.

Sam dziedziniec zamku jest również fascynujący. Jest przygotowany na organizację różnego rodzaju imprez. Jest miejsce na ognisko, do zabaw w klimatach epoki, takich jak szycie z łuku itp. W podziemiach jest muzeum, które warto zobaczyć.

Porządku pilnuje Staszek. Kiedyś był turystą, ale zaczął grandzić, więc aby odpracować swoje przewiny teraz tutaj siedzi. Ponoć już niebawem zakończy służbę i będzie mógł wrócić do domu.

Poznajcie Staszka!

Chciał pomachać do zdjęcia, lecz nie miał akurat wolnej ręki. No cóż Zarobiony jest chłopak, więc musicie mu wybaczyć 😉

Kaplica, którą widać na kolejnym zdjęciu pokazuje prawdziwe rozmiary tej wspaniałej budowli.

Film 360 ze spaceru po tym zamku również jest dostępny na YT na kanale Motopisarz. Zainteresowanych zapraszam do oglądania.

Jeżeli Wam się podobało dajcie znać w komentarzu, a postaram się częściej pokazywać Wam ciekawe miejsca z mojej okolicy i nie tylko.

P.s.

Nie zapominajcie, że w piątek kolejna część relacji z wyprawy po Turcji 👋

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry